Strona główna Wiara Różne Policyjne dochodzenie w sprawie chrześcijańskiej polityczki bo umieściła fragment Biblii w internecie

Policyjne dochodzenie w sprawie chrześcijańskiej polityczki bo umieściła fragment Biblii w internecie

0
Päivi Räsäne.

Chrześcijańska polityczka, w sprawie której trwa policyjne dochodzenie z powodu umieszczenia na Facebook’u fragmentu Biblii, opowiedziała o swoich szokujących doświadczeniach.

W czerwcu, fińska polityczka Päivi Räsänen zganiła Ewangelicko-Luterański Kościół Finlandii za udział w wydarzeniach organizowanych w ramach Helsinki Pride, podając fragment z pierwszego rozdziału listu do Rzymian, by dowieść swoich racji.

W efekcie, władze wszczęły dochodzenie przeciwko Räsänen, która jest członkinią partii Chrześcijańskich Demokratów oraz byłą minister spraw wewnętrznych.

W wywiadzie dla Faithwire, Räsänen powiedziała, że do zacytowania biblijnego fragmentu skłoniła ją wiadomość, że jej denominacja kościelna postanowiła wspierać wydarzenia, które pozostają w sprzeczności z Bożym Słowem.

„Byłam zszokowana, że Ewangelicko-Luterański Kościół Finlandii, do którego należę, ogłosił swój oficjalny związek z akcją Helsinki LGBT Pride 2019” – wyjaśniła.

„Statut naszego Kościoła stwierdza, że ‚każda doktryna musi być zbadana i oceniona zgodnie ze Świętym Słowem Bożym’. Imprezy Pride celebrują czyny i relacje, które Biblia nazywa grzesznymi i haniebnymi. W oparciu o podany fragment Pisma, pytam: ‚Jak pogodzić doktrynalny fundament Kościoła z wywyższaniem hańby i grzechu jako przedmiotu dumy?’”.

Choć z powodu konfliktu polityczka niemal odeszła z Kościoła, najpierw postanowiła modlić się i szukać Bożej woli co do swojego następnego kroku. „Gdy się modliłam, nabrałam przekonania, że to czas na próbę obudzenia śpiących, a nie wyskakiwanie z tonącej łodzi” – wyjaśniła. „Moim celem w żadnym razie nie było znieważenie mniejszości seksualnych. Moja krytyka była wymierzona w przywództwo Kościoła”.

Co więcej, Räsänen postanowiła mocno trwać przy przekonaniu, że „każda osoba ma prawo usłyszeć pełną prawdę Bożego Słowa, zarówno Ewangelię, jak i Prawo”.

Powiedziała też, że nie przestanie cytować fragmentów Pisma, i nadal będzie się trzymać biblijnego spojrzenia na seksualność.

„Tylko ci, którzy uznają swoje grzechy, potrzebują Jezusa, potrzebują wybaczenia grzechów” – powiedziała. „Właśnie dlatego musimy też mieć odwagę, by relacje homoseksualne nazywać grzesznymi”.

Räsänen jest oskarżona o „agitowanie przeciwko grupie etnicznej”

Jednym z najbardziej szokujących elementów tej sprawy jest to, że władze postanowiły oskarżyć polityczkę o „agitowanie przeciwko grupie etnicznej” – oskarżenie, które według niej jest nie tylko fałszywe, lecz będzie też mieć ogromne konsekwencje dla fińskiej społeczności chrześcijańskiej i ogólnie dla wolności religii.

„Fakt wszczęcia policyjnego dochodzenia i podejrzenie przestępstwa już ma znaczący wpływ na praktyczną wolność słowa i religii” – powiedziała Räsänen w wywiadzie dla Faithwire.

„Martwię się, że dochodzenie policyjne ma na chrześcijan zły wpływ. Mam wrażenie, że wielu chrześcijan w moim kraju obecnie się ukrywa, a społeczność LGBT wychodzi na arenę publiczną”.

Polityczka wyraziła niepokój, że chrześcijanie staną się mniej skłonni do cytowania Pisma na platformach publicznych, bojąc się aresztowania za obrażanie jakiejś grupy ludzi.

Jednak, zamiast się chować i ulegać dominującej kulturze, Räsänen wezwała wierzących, by nadal zabierali głos i dzielili się Pismem bez względu na skutki. „Musimy słuchać raczej Boga, niż ludzi” – oznajmiła. „Zaufanie, że Biblia jest Słowem Bożym, to solidny fundament, by Ewangelia mogła przynosić nowe życie i zdobywać serca”.

„Nie chcę być bezczelna, ale zamierzam skorzystać z mojej wolności religii i zgodnie z nią się wypowiadać, bez względu na to, jaki może być wynik tego procesu i policyjnego dochodzenia. Zachęcam wszystkich, by korzystali ze swojej wolności religii także w bieżących, dyskusyjnych kwestiach”.

„To prawo gwarantuje nam też Uniwersalna Deklaracja Praw Człowieka oraz Konstytucja Finlandii”.

Fragment Biblii, który polityczka umieściła w internecie, to Rzymian 1:24-27:

24 Dlatego też wydał ich Bóg na łup pożądliwości ich serc ku nieczystości, aby bezcześcili ciała swoje między sobą, 25 ponieważ zamienili Boga prawdziwego na fałszywego i oddawali cześć i służyli stworzeniu zamiast Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. 26 Dlatego wydał ich Bóg na łup sromotnych namiętności; kobiety ich bowiem zamieniły przyrodzone obcowanie na obcowanie przeciwne naturze, 27 podobnie też mężczyźni zaniechali przyrodzonego obcowania z kobietą, zapałali jedni ku drugim żądzą, mężczyźni z mężczyznami popełniając sromotę i ponosząc na sobie samych należną za ich zboczenie karę.

Autor: Will Maule, Faithwire

Oryginalny post na Facebooku można zobaczyć poniżej:

Kliknij na link i słuchaj radia