Strona główna Sport Piłka nożna NASI S(PISA)LI SIĘ NA SZÓSTKĘ! JEST MOC!

NASI S(PISA)LI SIĘ NA SZÓSTKĘ! JEST MOC!

0

Tego, że piłkarze Mamr przywiozą z Barczewa komplet punktów, spodziewało się zapewne wielu kibiców “Gieksy”. Ale konia z rzędem temu, kto przewidywał, że podopieczni trenera Karola Lemechy urządzą sobie w sobotę strzelecki festiwal. W czwartej kolejce forBet IV Ligi Mamry gładko ograły Pisę Barczewo 6:0 (2:0) i awansowały z dziewiątej na… czwartą pozycję w tabeli.

Gospodarze od pierwszego do ostatniego gwizdka arbitra byli jedynie tłem dla przyjezdnych (grających nadal bez Michała Świderskiego i Filipa Rusiaka), którzy już w 4. minucie zdobyli pierwszego gola – niestety, nieuznanego przez sędziego. Ale co się odwlecze, to nie uciecze. Odwlekło się tylko do 24. minuty, bo to właśnie w niej Mariusz Rutkowski wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. Dziewięć minut później swoje pierwsze czwartoligowe w Mamrach trafienie zanotował Paweł Dymiński i “Gieksa” odskoczyła miejscowym na dwa gole. Przewagę tę utrzymała do przerwy, a chwilę po zmianie stron trzeciego gola dla giżycczan (i trzeciego swojego w tym sezonie) przepięknym uderzeniem uzyskał Mateusz Skonieczka, odbierając nadzieję na dobry wynik nawet największym wśród sympatyków Pisy optymistom. W 57. minucie piłka po raz czwarty (a wliczając nieuznanego gola – po raz piąty) zatrzepotała w siatce gospodarzy, a gratulacje od kolegów za precyzyjne uderzenie głową odebrał kapitan Mamr Rafał Darda. Jako ostatni – ale za to dwa razy – w pomeczowym protokole w rubryce “strzelcy” wpisał się najskuteczniejszy w tym sezonie piłkarz Mamr Radosław Gulbierz. Piątego gola “Gulbi” zdobył w 63. minucie, a pewną wygraną przyjezdnych przypieczętował na kwadrans przed ostatnim gwizdkiem arbitra. W końcówce meczu trener Karol Lemecha dokonał aż sześciu zmian (m.in. zadebiutował Paweł Adamiec), gra się nieco wyrównała, ale nie na tyle, by słabo grający gospodarze mogli zmniejszyć rozmiary przegranej.

Z PISĄ WYGRALI: Karol Murawski, Tomasz Bańkowski, Rafał Darda (Bartłomiej Szafran), Błażej Drężek, Jacek Rutkowski (Damian Jęksa), Adam Bognacki (Paweł Adamiec), Jakub Kozłowski, Mateusz Skonieczka (Maciej Pawlukiewicz), Mariusz Rutkowski (Mateusz Szczerba), Radosław Gulbierz, Paweł Dymiński (Krystian Wiszniewski).

W najbliższą sobotę (31 sierpnia) czeka nas prawdziwy szlagier. Gościem czwartego w tabeli GKS-u znad Niegocina będzie liderujący GKS z Wikielca, który znakomicie wszedł w sezon, wygrywając wszystkie cztery dotychczasowe starcia. Zanim jednak będziemy się emocjonować walką o punkty, czeka nas starcie z ełckim Mazurem w drugiej rundzie Wojewódzkiego Pucharu Polski. Na to spotkanie wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na stadion MOSiR przy ul. Moniuszki już w środę, 28 sierpnia. Dla Mamr będzie to okazja do rewanżu za niedawną ligową porażkę z ełczanami 1:2. Początek pucharowej konfrontacji o godz. 16.30.

Kliknij na link i słuchaj radia